Autor Wątek: Modlitwa o powołania kapłańskie  (Przeczytany 1776 razy)

marost

  • Administrator
  • Full Member
  • *****
  • Wiadomości: 233
  • Reputacja: +0/-0
Modlitwa o powołania kapłańskie
« dnia: 2013-02-19 23:40:25 »
MODLITWA na uproszenie powołania i innych łask Boskich dlaKapłanów,
zwłaszcza w Soboty suchedniowe, kiedy Kościół na Kapłanów poświęca.


Panie Jezu Chryste! który powiedziałeś: "żniwo wprawdzie jest wielkie,
lecz robotników mało;" prosimy Cię, jakoś rozkazał,
a prosimy jako własnego Pana tych żniw: raczże na nie przymnażać
wybranych i przysposobionych od Ciebie samego pracowników!

Wszak Twój Kościół święty jest winnicą Twoją, Panie! - Wzywałeś do niej
przez wszystkie wieki; nie przestawajże i do końca świata wzywać tych,
którzy by w niej ochotnie i pożytecznie pracowali.
O Jezu i Panie nasz!  nazwałeś się sam drzwiami do tej owczarni Twojej,
której jesteś dobrym Pasterzem; niechajże do niej przez Ciebie
samego wchodzą ci wszyscy, którzy mają paść i od wilków
piekielnych bronić nas owieczki Twoje.

Możesz i racz zapobiegać temu, Boże!
aby kto miał inaczej wchodzić na dostojność kapłańską,
tylko chyba wezwany będzie, jako Aaron. 
Ty, Panie! który poznajesz serca ludzkie, wskazuj Kościołowi świętemu tych,
których wybrałeś sam do usług ołtarza, i rządzenia duszami ludzkimi.

A że z wybranych na kapłaństwo i przysposabianych od Ciebie samego Apostołów,
znalazł się jeden świetokradca; między tylu tysiącami apostolskich Kapłanów
nie dopuszczajże o Panie!, tak strasznego przykładu:
nie dopuszczaj, ażeby który z poświęconych do sprawowania Sakramentów,
nauczając drugich ludzi, miał być sam odrzucony!

Ach Boże! utwierdzajże Kapłanów Kościoła Twego w łasce Twojej,
która im jest dana przez rąk kładzenie.
Przerażaj ich serca bojaźnią, aby się lękali sądu, który ma się zaczynać od domu Bożego.
Utrzymuj ich we wstrzemięźliwości i czujności
przeciwko krążącemu na pożarcie ich lwu piekielnemu.

Wzbudzaj w nich Ducha Apostolskiego,
aby w modlitwie i usłudze Boskiego słowa pilnymi byli.
Daj im to samym czynić, czego nauczać będą, aby się nikt nie ważył mówić o nich co złego.
Niech zawsze będą ich obyczaje przykładne,
nauki pożyteczne, modlitwy Bogu miłe i ofiary Tobie przyjemne.

- Panie uprzedzaj ich w błogosławieństwach Twoich!
błogosław, co błogosławić będą:
rozwiązuj co rozwiążą; i doprowadź ich z nami do szczęśliwej wieczności.

Amen.