Autor Wątek: ( II ) Drugi sposób słuchania Mszy św.  (Przeczytany 1604 razy)

marost

  • Administrator
  • Full Member
  • *****
  • Wiadomości: 233
  • Reputacja: +0/-0
( II ) Drugi sposób słuchania Mszy św.
« dnia: 2013-04-21 14:56:55 »
Drugi sposób słuchania Mszy św.,
połączony z rozważaniem tajemnic życia Pana Jezusa.

Przed Mszą św. zrób zwykłe wstępne ofiarowanie Mszy św., które masz powyżej. Następnie dodaj:
pragnę też tej Mszy św. słuchać ku uczczeniu wszystkich tajemnic całego życia Twego, o Jezu! które teraz, podczas tej Mszy św. chcę sobie przypominać i rozważać.

1. Gdy kapłan idzie do ołtarza, przypomnij sobie, jak Ojciec Niebieski daje polecenie Boskiemu Synowi Swemu, aby stał się człowiekiem, dla odkupienia i zbawienia całego świata. Podziękuj tak Ojcu niebieskiemu, że nam Swego Syna dał na Zbawiciela, jak też i Synowi Boskiemu, że z miłości ku grzesznemu rodzajowi ludzkiemu podjął się tego posłuszeństwa, – i tak się módl:
  • Ojcze Niebieski! Dziękuję Ci za tę niepojętą miłość Twoją, żeś się nad nami grzesznym zlitować raczył i posłał nam na świat własnego Boskiego Syna Swego, aby Ten stał się Naszym Odkupicielem i Zbawicielem, i tak naprawił to wszystko, co przez pierwszego naszego rodzica Adama straciliśmy. Boski Syn Twój znów nas z Tobą pojednał, utraconą łaskę nam przywrócił, i niebo, przez grzech stracone, znów nam otworzył. O jakże wielka i niepojęta jest miłość Twoja! O jakże Ci wszyscy za to dziękować powinni! O jakże ja Ci za to godne dzięki złożyć potrafię? Na podziękowanie ofiaruję Ci to, co mam najdroższego, a Tobie najmilszego, i co Ci ofiarować mogę, tj. tego najmilszego Syna Twego, teraz w tej Mszy św. za nas się ofiarującego!
    A Tobie mój Jezu, jakże należycie za tę miłość Twą podziękować potrafię? O wszyscy Święci Pańscy, którzy już tego odkupienia i zbawienia stali się uczestnikami, i owoców jego już w niebie używacie, podziękujcie teraz Panu Jezusowi za mnie i za cały rodzaj ludzki, że On raczył być naszym Zbawicielem! I uproście mi abym i ja z Wami kiedyś tego zbawienia stał się uczestnikiem!


2. Gdy kapłan zstępuje przed stopnie ołtarza i rozpoczyna Mszę św., przypomnij sobie zstąpienie Syna Bożego z nieba i Jego Wcielenie w przeczystym łonie Najświętszej Niepokalanej Dziewicy Maryi, którą tajemnicę Kościół św. co dzień nam przypomina, gdy dzwonią na „Anioł Pański” – i gdy odmawiasz: „A Słowo stało się Ciałem i mieszkało między nami”. Syn Boży nieskończenie się wtedy upokorzył, przyjmując na Siebie ciało ludzkie,
  • „w ciele podobnym do ciała grzesznego” (Rz 8, 3),
       „ogołocił samego siebie, przyjąwszy postać sługi, stawszy się podobnym do ludzi.” (Flp 2, 7)

I ty się teraz upokorz z kapłanem i wyznaj przed Bogiem swe grzechy, wzbudź serdeczny żal za nie, abyś skutek z tego słuchania Mszy św. odniósł.
Spowiedź powszechna:
  • „Spowiadam się Bogu wszechmogącemu, Najświętszej Maryi zawsze Dziewicy, świętemu Michałowi Archaniołowi, świętemu Janowi Chrzcicielowi, świętym Apostołom Piotrowi i Pawłowi, wszystkim Świętym i wam bracia, że bardzo zgrzeszyłem myślą, mową i uczynkiem: moja wina, moja wina, moja bardzo wielka wina. Przeto błagam Najświętszą Maryję zawsze Dziewicę, świętego Michała Archanioła, świętego Jana Chrzciciela, świętych Apostołów Piotra i Pawła, wszystkich świętych, i was bracia, abyście się za mnie modlili do Pana Boga naszego.”
Akt żalu:
  • „Ach, żałuję za me złości – Boże! dla Twojej miłości! Że obraziłem Ojca tak dobrego, tak bardzo kochającego!... Bądź miłościw mnie grzesznemu. Przebacz sercu skruszonemu!”

3. Podczas Gloria przypomnij sobie Narodzenie Pana Jezusa w stajence Betlejemskiej i ten hymn Aniołów, który wtedy śpiewali, a który kapłan teraz odmawia: „Chwała na wysokości Bogu, a na ziemi pokój ludziom dobrej woli”. Podziękuj Panu Jezusowi za Jego na świat przyjście i za jego pokorne i ubogie narodzenie, a na podziękowanie odmów wraz z kapłanem ten hymn pochwalny i dziękczynny (Gloria).

4. Podczas modlitw kapłańskich przypomnij sobie, jak to Pan Jezus modlił się często w domku Nazaretańskim, w świątyni Jerozolimskiej, a później nieraz spędzając całe noce na modlitwie, i porównaj chęć twą do modlitwy, i sposób twych modlitw z modlitwami Pana Jezusa. A jednak On był Synem Bożym! – a ty tylko człowiekiem, stworzeniem Bożym, – i do tego grzesznym i bardzo grzesznym, – i tak bardzo łaski Bożej i modlitwy potrzebującym!... a jednak tak niechętnie się modlisz, nawet w kościele i podczas nabożeństwa! – Upokórz się więc i zawstydź i proś Pana Jezusa gorąco o ducha i dar modlitwy:
  • O Jezu! naucz mnie przykładem Swym modlić się! daj mi ducha modlitwy! daj mi dar modlitwy! Daj mi to, abym dobrze zrozumiał, jak bardzo modlitwa jest mi potrzebna, i abym często nabożnie, i chętnie się modlił, a zwłaszcza wtedy, gdy jestem w kościele na Mszy św. Obym dziś podczas tej Mszy św. modlił się tak, jak powinienem, i przez pobożną modlitwę odniósł jak największą korzyść z tej Mszy św.! Amen.

5. Podczas Lekcji i Ewangelii i Credo przypomnij sobie, że nauki, zawarte w Lekcji i Ewangelii i wyznaniu wiary czyli Credo, są nieomylną nauką Boga Samego. Zwłaszcza, gdy będziesz słyszał czytanie Ewangelii św. w polskim języku, to tak jej słuchaj, jakby ci ją Sam Pan Jezus ogłaszał! Pan Jezus zstąpił z nieba na ziemię nie tylko dlatego, aby nas odkupić i zbawić, ale też, aby nas nauczać i przez naukę swą, drogę nam do nieba wskazać. Podziękuj więc Panu Jezusowi za to, że Sam nas nauczyć raczył, wzbudź akt wiary, i proś Go o to, abyś się zawsze Boskiej Jego nauki w całym życiu swym trzymał:
  • O Jezu! Boski Mój Mistrzu i Nauczycielu! Dziękuję Ci za Boską Twą naukę! Wierzę mocno, że to, czego Ty nas w Ewangelii św. nauczasz, jest Boską, nieomylną nauką Twoją! Daj mi to, żebym zawsze w to całą duszą wierzył i żebym według tej Boskiej nauki Twej zawsze żył, – żeby życie me było zgodne z wiarą moją! Amen.
Zmów następnie: Wierzę w Boga itd.

6. Podczas Ofiarowania przypomnij sobie, jak całe życie Pana Jezusa było ofiarą za nas, jak Pan Jezus dobrowolnie z wszystkiego ofiarę złożył, wszystkich dóbr tego świata, gdy od narodzenia Swego ubogim się stał i całe życie ubogim był, jak w ubóstwie i pracy całe życie przebył i w ubóstwie umarł – odarty nawet z szaty swej; jak złożył ofiarę ze Swej sławy, gdy On – Syn Boży i Syn Dziewicy, był uważany za syna ubogiego cieśli, – gdy tyle oszczerstw na sławie Swej ponosił i jako złoczyńca i zbrodniarz na krzyżu umarł; złożył ofiarę ze Swej woli, poddając się pod wolę Ojca Swego Niebieskiego i Matki Swej Najświętszej, a nawet i św. Józefa. Pan Jezus złożył ofiarę ze Swego ciała, wydawszy je na największe męki; – i z życia Swego, poniósłszy za nas śmierć!... A ofiarę tę złożył dobrowolnie, jak naucza Pismo Św.:
  • „Dręczono Go, lecz sam się dał gnębić” (Iz 53, 7),
    „uniżył samego siebie, stawszy się posłusznym aż do śmierci”. (Flp 2, 8 )
A ty co Panu Jezusowi w ofierze przyniesiesz?... Złóż Mu również ofiarę z samego siebie, ze swej woli, poddając ją pod wolę Bożą; ofiarę ze swych namiętności, zwyciężając je dla miłości Pana Jezusa. Może już od dawna jakiejś ofiary Pan Jezus od ciebie się domaga, – a ty Mu jej żałujesz?... Obyś właśnie tego później gorzej nie żałował! Spytaj się dziś Pana Jezusa podczas tej ofiary Mszy św., jakiej ofiary On od ciebie się domaga, i proś Go o to, aby ci dał i wolę, i ochotę do jej spełnienia, – i złóż tę ofiarę dla Niego! I tak się módl:
  • O Jezu! oświeć rozum mój –  abym poznał, jakiej to ofiary domagasz się ode mnie, co mi przeszkadza na drodze zbawienia mego... (Tu chwilkę zastanów się i pomyśl o tym...) Pobudź wolę moją, abym chętnie siebie samego zwyciężył i pokonał, i ofiarę tę Tobie przyniósł! Wiem, że mnie za to hojnie nagrodzisz!... Tyś tyle ofiar dla mnie przyniósł... niech i ja będę hojnym i ofiarnym dla Ciebie! A najbardziej daj mi, abym przyniósł ofiarę z głównej namiętności mojej i z grzechów, które z niej pochodzą; niech tę namiętność pokonam... niech do tych grzechów więcej nie wracam! Amen.

7. Podczas Prefacji – tego wspaniałego hymnu pochwalnego, przypomnij sobie uwielbienie ludzkiej natury Pana Jezusa, jeszcze przed męką Jego, podczas chwalebnego Przemienienia na górze Tabor, – kiedy to Mojżesz i Eliasz ukazali się, rozmawiając z Panem Jezusem – a zapewne i liczne rzesze chórów Anielskich. Wtedy to dał się słyszeć i głos Ojca Niebieskiego: „To jest Syn Mój najmilszy, Tego słuchajcie!” O, jeśli wtedy już tak wielką była chwała Pana Jezusa, że uczniowie wpatrzeni w uwielbionego Boskiego Swego Mistrza zawołali w zachwycie: „Dobrze nam tu być” – i chcieli tam na zawsze pozostać, – o jak wielką jest chwała Jego dziś w niebie! Powinszuj tej chwały Panu Jezusowi i część Mu Oddaj z wszystkimi chórami Aniołów – mówiąc nabożnie:
  • Święty, Święty, Święty! Część Ci i chwała i uwielbienie na wieki!... O Jezu, daj mi to, żebym i ja kiedyś Twą chwałę oglądał i uwielbiał!

8. Przed Konsekracją, podczas Kanonu, przypomnij sobie cudowne rozmnożenie chleba na pustyni i obietnicę Pana Jezusa daną przy sposobności: że Ciało Swe da za pokarm, a Krew Swą za napój... i jak to Żydzi, a nawet i niektórzy uczniowie nie wierzyli słowom Pana Jezusa, i jak wtedy On ponownie powiedział:
  • „Zaprawdę, zaprawdę, powiadam wam: Jeżeli nie będziecie spożywali Ciała Syna Człowieczego i nie będziecie pili Krwi Jego, nie będziecie mieli życia w sobie.” (J 6, 53)
Pan Jezus tym cudownym rozmnożeniem chleba i tą obietnicą chciał umysły ludzkie przygotować na tę wielką tajemnicę Najświętszego Sakramentu, – tak i ty tym przypomnieniem przygotuj się do mającej nastąpić Konsekracji czyli przemienienia chleba i wina w rzeczywiste i prawdziwe Ciało i Krew Pana Jezusa, i obudź ową wiarę w słowa Pana Jezusa i tę tajemnicę, i tak się módl:

Jezu Boski, nieomylny mój Mistrzu i  nauczycielu! Tyś Sam powiedział i nauczył nas, że pod postaciami chleba i wina jest Ciało i Krew Twoja, dane nam na pokarm i napój. Na słowo Twoje wierzę w to mocno i niezachwianie, bo Boskie i wszechmocne słowo Twoje omylić nas nie może! Ożyw tę wiarę moją, i daj mi tę łaskę, abym temu przeistoczeniu chleba i wina w Ciało i Krew Twoją, które za chwilę na tym ołtarzu odbyć się ma, z jak najwyższą wiarą i z jak najwyższym skupieniem ducha i pobożnością był obecnym, i jak największą korzyść dla mej duszy z niego odniósł. Amen.

9. Podczas Konsekracji i podniesienia staw się w duchu w wieczerniku, tak jakbyś razem z apostołami był obecnym w ustanowieniu Najświętszego Sakramentu i tej pierwszej Ofierze Mszy św., którą Pan Jezus Sam wtedy po raz pierwszy odprawił. Wyobraź sobie jak Pan Jezus bierze chleb w święte wszechmocne Boskie Swe ręce, jak oczy w niebo ku Ojcu Swemu Niebieskiemu podnosi, błogosławi i mówi głosem jak najbardziej uroczystym:
  • „Bierzcie i jedzcie z tego wszyscy, to jest bowiem Ciało moje!”
I wtedy, skoro już kapłan nad chlebem te słowa wymówił, – ty klęknij na oba kolana i schyl się głęboko, i z wielką wiarą oddaj cześć Panu Jezusowi, pod postacią chleba obecnemu mówiąc:
  • Wierzę, mój Jezu, wierzę, żeś tu jest żywy prawdziwie obecny i cześć Ci najgłębszą oddaję, wraz z wszystkimi Aniołami, ołtarz ten otaczającymi i Tobie cześć oddającymi!
Potem przedstaw sobie, jak Pan Jezus bierze kielich z winem, jak go błogosławi i mówi:
   „Bierzcie i pijcie z niego wszyscy: To jest bowiem Kielich Krwi Mojej, Nowego i Wiecznego Przymierza: tajemnica wiary, która za was i za wielu wylana będzie na odpuszczenie grzechów. To ilekroć czynić będziecie, na moją czyńcie pamiątkę.”
A skoro kapłan te słowa nad kielichem wymówi, ty z największą wiarą oddaj cześć tej Krwi Najświętszej i mów:
  • Wierzę, Mój Jezu, że tu jest Krew Twoja Przenajświętsza, za mnie na krzyżu wylana, – a teraz razem z Twym Ciałem, z całym Twym człowieczeństwem i Bóstwem złączona – i cześć Ci najgłębszą oddaję. – Ojcze Niebieski, ofiaruję Ci tę Krew Przenajświętszą za grzechy moje, za potrzeby Kościoła i za dusze w czyśćcu cierpiące. Amen.

10. Po podniesieniu, ponieważ ofiara Mszy św. jest odnowieniem męki Pana Jezusa, przypomnij sobie mękę Jego, podobnie jak to podano  w punkcie 14 w r.Trzeci sposób słuchania Mszy św.

11. Na Pater noster, Ojcze Nasz, przypomnij sobie, że tej modlitwy nauczył nas na prośby uczniów Sam Pan Jezus, przedstaw sobie, jakby i ciebie Pan Jezus Sam jej uczył, mówiąc, jak mówił do uczniów: „Tak się modlić będziesz!” – i odmów ją powoli, z jak największą uwagą i pobożnością, razem z Panem Jezusem, we Mszy św. za tobą i za ciebie się modlącym: Ojcze nasz itd.

12. Podczas Komunii św. – Komunia św. jest dokończeniem i dokonaniem ofiary. Wyobraź sobie, jakbyś był pod krzyżem, gdy Pan Jezus wymawiał te słowa: „Dokonało się!” Przybliż się w duchu do stóp Pana Jezusa na krzyżu wiszącego i przybliż usta swe do Krwi Przenajświętszej, z ran Jego, a zwłaszcza z Serca Jego płynącej, i pragnij tą Krwią Przenajświętszą się napoić i posilić, i przyjmij przynajmniej duchowo Komunię św. w ten sposób, jak to opisałem w r. Przyjecie Komunii św.

13. Po Komunii Św. przypomnij sobie, że Pan Jezus dziś w niebie na Prawicy Ojca w chwale będący, jest naszym u Ojca Adwokatem i Pośrednikiem, i że za nami się modli i wstawia. Proś więc Pana Jezusa, aby był Pośrednikiem twym u Ojca, i uprosił ci przebaczenie grzechów, i łaski tobie potrzebne:
  • O Jezu, jesteś moim Pośrednikiem u Ojca Swego Niebieskiego! Proszę Cię i błagam przez zasługi Krwi Twej Przenajświętszej i przez tę ofiarę Mszy św., którą teraz wysłuchałem, i którą Ci na poparcie próśb moich ofiaruję, – bądź moim Pośrednikiem! bądź ubłaganiem za wszystkie grzechy moje, i uproś mi u Ojca ich przebaczenie – i wszystkie łaski, których potrzebuję dla zbawienia duszy mojej, a zwłaszcza łaskę ostateczną wytrwania w dobrym i śmierć szczęśliwą.


14. Na błogosławieństwo wyobraź sobie, jakbyś był na górze Oliwnej, gdy Pan Jezus w niebo wstępuje i uczniom Swym błogosławi, i proś Go, aby i tobie pobłogosławić raczył, – na teraz i na cały tydzień, – i przyjm to błogosławieństwo kapłańskie tak, jakby ci Pan Jezus Sam błogosławił. Klęknij więc wtedy i przeżegnaj się nabożnie, mówiąc: W Imię Ojca i Syna i Ducha Świętego. Amen.
« Ostatnia zmiana: 2013-04-27 18:30:05 wysłana przez marost »