Autor Wątek: Islamska inwazja owocem świętości Jana Pawła II.  (Przeczytany 74 razy)

marost

  • Administrator
  • Full Member
  • *****
  • Wiadomości: 236
  • Reputacja: +0/-0
Islamska inwazja owocem świętości Jana Pawła II.


Otworzyły mi się oczy niedawno i nie zamierzam ich zamykać. Ktoś mi zarzucił, że plotę, że Jan Paweł II nie jest świętym. Jest świętym? Naprawdę?
To jak jego słowa mają sie do odwiecznej nauki Kościoła?
Kościół na soborze laterańskim III i w Lyonie nakłada ekskomunikę na tych, którzy pomagają muzułmanom, zbroją ich, wyposażają.
Nawet za mieszkanie pośród nich i zatrudnianie się jako pomoc czy służba, Kościół ekskomunikował, a posoborowe duchowieństwo wpycha ich na plebanię, kardynałowie i biskupi mówią o tym, że chrześcijanin musi ich przyjmować. Kościół organizował Krucjaty broniąc się przed ich morderczą brutalnością, a tymczasem teraz papież zaprasza ich do chrześcijańskich krajów. Oni mordują chrześcijan, krzyżują i odcinają głowy, z kobiet robią seksualne niewolnice, gwałcą dzieci... a Jan Paweł II o nich pisze tak:
cf - Jan Paweł II o islamie

Jaki z niego święty? Może i po czyśćcu jest już w Niebie ale ktoś, kto się tak rozmijał z nauką Kościoła, świętym być nie może.
Zdrowy rozum mówi, że jakaś wroga organizacja taką szybką i nieprzebadaną kanonizacją mogła dążyć do sformalizowania i uczynienia nieodwracalnymi swoich zamierzeń i decyzji w Kościele.
I teraz jak się mówi, że muzułmanie są wrogami Chrystusa, ktoś mówi: Ale Święty JP2 mówił, że wierzymy w tego samego Boga. No to bóg islamu każe mordować wyznawców Chrystusa. Ten sam Bóg?
Ponieważ jednak muzułmanie naprawde nienawidzą chrześcijan, to oznacza, że JP2 bredził pisząc o wspólnym Bogu. Jeśli boga złego jak sam szatan nazywał wspólnym z Kościołem, tożsamym z Chrystusem, to świętym być nie może. Może jakimś modernistycznym, masońskim, nie wiem jakim, ale nie świętym Kościoła katolickiego. Szybciej by umarł za prawdę niż bredził.
Co jest z tymi teologami, że tacy są ... to tylko niedouczenie? Boję się myśleć, że zła wola. Wolę myśleć, że nie wiedział, co pisze.... Możemy mu podziękować za rzezie i gwałty w Europie.
 Skoro taki święty, to jest patronem tych rozjechanych przez samochody, zgwałconych kobiet i dzieci, tej zamordowanej chrześcijanki z krzyżem w gardle także. Nie bądźmy śmieszni. Takich świętych ma posoborowy Kościół?

Trzeba to wszystko wymieść jak kupę głupoty i zacząć od nowa. Jakby tego komunistycznego, z udziałem protestantów, soboru nigdy nie było, nie byłoby islamskiej inwazji w Europie. Wszystko, co przyszło po soborze, zmiany doktryny, to bezdenne bzdury. Absurdy. Odlot, urągający zdrowemu rozsądkowi. Dlatego takie ogłupienie.
Bo jeśli się uznaje takie świętości, to trzeba z rozumu zrezygnować. Nie da się tego pojąć inaczej, jak przejęciem struktur Kościoła przez jakiś niewierny nowotwór, który trzeba wyciąć, wypalić. Powrócić do ostatnich ustaleń z ostatnich dogmatycznych soborów i na tym odbudowywać wiarę od ostatniego momentu styczności z nieskażoną Tradycją. Bo Kościół na ludzkie oko jest na samym dnie. Wierzy we wszystkie Mahomety, Buddy, Kriszny, tylko Chrystusa zapomniał. I Jan Paweł II do tego doprowadził osobiście.
« Ostatnia zmiana: 2017-10-04 19:22:09 wysłana przez marost »

marost

  • Administrator
  • Full Member
  • *****
  • Wiadomości: 236
  • Reputacja: +0/-0
Odp: Islamska inwazja owocem świętości Jana Pawła II.
« Odpowiedź #1 dnia: 2017-10-04 18:36:34 »
Jan Paweł II o islamie

"My chrześcijanie z radością uznajemy wartości religijne, które mamy wspólne z islamem. Dziś pragnę powtórzyć to co powiedziałem kilka lat temu młodym muzułmanom w Casablance: 'Wierzymy w tego samego Boga, jednego Boga, żyjącego Boga, Boga, który stworzył świat i doprowadza swe stworzenia do doskonałości'"
w2.vatican.va/…/hf_jp-ii_aud_05…

"Niech święty Jan Chrzciciel ochrania islam i wszystkich mieszkańców Jordanii"
w2.vatican.va/…/hf_jp-ii_spe_20…

"Bliskie więzi między naszymi religiami, nasza cześć wobec Boga i wartości duchowe, które szanujemy, motywują nas byśmy stali się braterskimi sojusznikami w służbie rodziny ludzkiej."
w2.vatican.va/…/hf_jp-ii_spe_19…

"Z wielką radością przekazuję wam pozdrowienia, muzułmanie, nasi bracia w wierze w jednego Boga."
w2.vatican.va/…/hf_jp-ii_spe_19…

(do młodych mahometan w Casablance)
"Dziś powinniśmy dać świadectwo wartości duchowych, których potrzebuje świat. Pierwszą z nich jest nasza wiara w Boga (...) Powinniśmy również dać świadectwo czczenia przez nas Boga poprzez naszą adorację, naszą modlitwę pochwalną i proszalną."
w2.vatican.va/…/hf_jp-ii_spe_19…

(do mahometańskich gości w Rzymie)

"Drodzy przyjaciele,
to dla mnie szczególna radość móc powitać was, naszych gości, którzy wyznają wiarę islamu w Rzymie (...) Jak częstokroć mówiłem podczas innych spotkań z muzułmanami - wasz Bóg oraz nasz jest jednym i tym samym, i jesteśmy braćmi i siostrami w wierze Abrahama.
Dlatego naturalne jest źe mamy wiele do omówienia w kwestii prawdziwej świętości w posłuszeństwie i czci Bogu.
Wszelka prawdziwa świętość pochodzi od Boga, który jest nazywany "Świętym Jedynym" w świętych księgach żydów, chrześcijan i muzułmanów. Wasz Święty Koran nazywa Boga “Al-Quddus”, jak w wersecie: “On jest Bogiem, Władcą, Świętym Pokoju” (Al-Qur’an 59, 23). (...) Dlatego Koran wzywa was do prawości (al-salah), świadomej pobożności (al-taqwa), dobroci (al-husn) i cnoty (al-birr), które są opisywane jako wiara w Boga, oddawanie bogactw potrzebującym, uwalnianie więźniów, stałość w modlitwie, dotrzymywanie słowa oraz cierpliwość w czasach cierpienia, trudów i przemocy (Qur’an 2, 177). (...)
Niezliczona ilość dobrych ludzi na świecie - chrześcijan, muzułmanów i innych, którzy spokojnie prowadzą życie autentycznego posłuszeństwa, chwalenia i dziękczynienia Bogu oraz bezinteresownego służenia bliźniemu, dają ludzkości prawdziwą alternatywę - "Drogę Bożą", światu, który w innym wypadku zostałby zniszczony przez egoizm, nienawiść i walkę."
w2.vatican.va/…/hf_jp-ii_spe_19…

(do chrześcijan w Ankarze)
"Ogłaszają się (muzułmanie) "posłusznymi Bogu", "podległymi Bogu" czy też "sługami Boga", wedle ich własnych słów, które współgrają z cytowanymi przed momentem słowami św. Piotra (tamże, dlatego dzielą z wami wiarę Abrahama w jednego Boga, wszechmogącego i miłosiernego). Wiecie że Sobór Watykański II przemówił w tej kwestii otwarcie, podobnie jak ja sam w mojej pierwszej encyklice (...) translate.google.com/translate przypomniałem "szacunek jaki Sobór wyraził wobec wyznawców islamu, których wiara również odwołuje się do Abrahama" (JP II, translate.google.com/translate , 11). (...)
Bracia moi, kiedy myślę o tym duchowym dziedzictwie (islamie) oraz wartości jaką ono posiada dla człowieka i społeczeństwa, jego zdolności dawania, zwłaszcza w młodych, kierowania życiem, wypełniania pustki pozostawionej przez materializm oraz dania solidnej podstawy dla organizacji społecznej i prawnej, zastanawiam się czy nie należy pilnie, zwłaszcza dziś, gdy chrześcijanie i muzułmanie wkroczyli w nowy okres dziejów, uznać i rozwijać duchowe więzi, które nas jednoczą, w celu zachowywania i wspólnego propagowania dla dobra wszystkich ludzi 'pokoju, wolności, sprawiedliwości społecznej i wartości moralnych' jak wzywa nas do tego Sobór (Nostra Aetate 3)"
w2.vatican.va/…/hf_jp-ii_spe_19…

(do mahometan na Filipinach)
"Celowo zwracam się do was jako do braci: albowiem rzeczywiście nimi jesteśmy, gdyż jesteśmy członkami tej samej rodziny ludzkiej (...) Jednak szczególnie jesteśmy braćmi w Bogu, którego próbujemy dosięgnąć, każdy na swój własny sposób, przez wiarę, modlitwę i kult, poprzez zachowywanie jego prawa i posłuszeństwo jego planom. (...)
Drodzy muzułmanie, bracia moi: pragnę dodać że my chrześcijanie, podobnie jak wy, poszukujemy podstawy i wzoru miłosierdzia w samym Bogu, Bogu, którego wasza Księga nazywa bardz pięknym imieniem al-Rahman, podczas gdy Biblia nazywa Go al-Rahum, Miłosierny.”
w2.vatican.va/…/hf_jp-ii_spe_19…

(do muzułmanów w Belgii)
“Dziś spotykamy się w Belgii, kraju o długiej tradycji gościnności wobec osób o różnej przynależności religijnej, której prawodawstwo gwarantuje wolność kultu i edukacji. Wiemy że nie rozwiązuje to wszystkich problemów typowych dla napływu imigrantów. Pomimo powyższego, problemy te powinny stanowić zachętę dla wszystkich wierzących, chrześcijan i muzułmanów aby poznać się lepiej, zaangażować w dialog, w celu znslezienia pokojowych dróg życia razem i wzajemnego się ubogacania.
Dobrą rzeczą jest zrozumienie drugiego poprzez nauczenie się akceptowania różnic, pokonywanie uprzedzeń we wzajemnym szacunku oraz wspólną pracę na rzecz pojednania i służby najuboższym. Ten fundamentalny dialog musi być praktykowany w sąsiedztwie, miejscach pracy, szkołach. To jest dialog właściwy osobom wierzącym, które żyją razem w nowoczesnym i pluralistycznym społeczeństwie."
w2.vatican.va/…/hf_jp-ii_spe_19…

(do grupy chrześcijan, mahometan i żydów)
"Biblia i Koran uczą że miłosierdzie i sprawiedliwość stanowią dwa najbardziej typowe przymioty Boga (...) Pragnie On byśmy byli dla siebie miłosierni. Na tej drodze znajdują się nowe rozwiązania politycznych, rasowych i wyznaniowych konfliktów, które trapiły w dziejach rodzinę ludzką.
Przybyliście z miasta, które ma dla nas wszystkich - żydów, chrześcijan i muzułmanów tak wielkie znaczenie. Jeruzalem, miasto Dawida, miejsce śmierci Jezusa i Zmartwychwstania oraz miejsce nocnej podróży Mahometa do Boga: miasto to musi stanowić żywy znak że Bóg pragnie byśmy żyli w pokoju i wzajemnym szacunku!
Pragnę was zachęcić do waszych wysiłków. W dzisiejszym świecie jest ważniejsze niż kiedykolwiek by ludzie wiary stawiali w służbie ludzkości swe religijne przekonania, oparte na codziennej praktyce wsłuchiwania się w Boży przekaz i napotykania Go w modlitewnej nabożności. Moje modlitwy i nadzieje są przy was, gdy podążacie za swą refleksją nad Bogiem miłosierdzia i sprawiedliwości, Bogiem pokoju i pojednania!"
w2.vatican.va/…/hf_jp-ii_aud_19…

(homilia w Bangladeszu)
"Kościół katolicki poświęca się drodze dalogu i współpracy z ludźmi dobrej woli każdej tradycji religijnej. Mamy wiele wspólnych wartości duchowych, które musimy wzajemnie dzielić, pracując na rzecz bardziej ludzkiego świata. Zwłaszcza młodzi wiedzą jak być otwartym wobec innych i pragną świata, w którym będą przestrzegane wszystkie podstawowe wolności, w tym wolność religijna. Czasem chrześcijanie i muzułmanie obawiają się jedni drugich i nie ufają sobie w wyniku przeszłych nieporozumień i konfliktów (...) Wszyscy, zwłaszcza młodzi, powinni nauczyć się szanować wierzenia religijne drugich i bronić wolności religijnej, która jest prawem każdego człowieka."
w2.vatican.va/…/hf_jp-ii_hom_19…

(do muzułmanów w Dakarze)
"...młodzi ludzie pracowali razem, budując cmentarze, meczety i kościoły, dzieci szkolne angażują się w zdrowe działania aby uczynić swe szkoły miejscem pokoju, przebaczenia i braterstwa, dorośli działają razem aby poprawić życie ducha wspólnoty w kraju. Pragnę wesprzeć i zachęcać wszyskie te próby budowy harmonijnego społeczeństwa albowiem jestem przekonany że jest to droga, jaką Bóg wyznaczył."
w2.vatican.va/…/hf_jp-ii_spe_19…

(w Damaszku, Syria)
"Jak mogę zapomnieć wspaniały wkład Syrii i otaczającego regionu w dzieje chrześcijaństwa? (...) Mam na myśli również o wielki wpływ kulturowy syryjskiego islamu, który pod rządami umajadzkich kalifów dotarł do najdalszych wybrzeży Morza Śródziemnego"
w2.vatican.va/…/hf_jp-ii_spe_20…

(w Damaszku, w meczecie)
"Ważne jest by muzułmanie i chrześcijanie nadal razem badali kwestie filozoficzne i teologiczne, aby dojść do bardziej obiektywnej i kompleksowej wiedzy o wierzeniach drugiej strony. Lepsze wzajemne zrozumienie bez wątpienia poprowadzi, na poziomie praktyki, do nowego sposobu przedstawiania naszych dwóch religii - nie w opozycji, jak miało to zbyt często miejsce w przeszłości, lecz w partnerstwie dla dobra rodziny ludzkiej."
w2.vatican.va/…/hf_jp-ii_spe_20…

(w Astanie, Kazachstan)
"... właśnie tu, w kraju spotkania i dialogu, i przed tym znamienitym audytorium, pragnę potwierdzić szacunek Kościoła katolickiego wobec islamu, autentycznego islamu: islamu modlitwy i troski o potrzebujących.
Wspominając na błędy przeszłości, także tej najnowszej, wszyscy wierzący powinni zjednoczyć swe wysiłki aby zapewnić że Bóg nigdy nie będzie zakładnikiem
ludzkich ambicji. Nienawiść, fanatyzm i terroryzm profanują imię Boga i zniekształcają prawdziwy obraz człowieka."
w2.vatican.va/…/hf_jp-ii_spe_20…

(Angelus z Astany)
"Z tego miejsca zapraszam chrześcijan i muzułmanów do zaniesienia usilnej modlitwy do Jednego, Miłosiernego Boga, którego wszyscy jesteśmy dziećmi, aby najwyższe dobro pokoju zaczęło rządzić w świecie. Niech ludzie wszędzie, umocnieni Boską mądrością, pracują na rzecz cywilizacji miłości, w której nie ma miejsca na nienawiść, dyskryminację czy przemoc."
w2.vatican.va/…/hf_jp-ii_spe_20…

Źródło: https://gloria.tv/article/2Nn3LyaTzMgG46SLqVm88MBqt
« Ostatnia zmiana: 2017-10-04 18:43:11 wysłana przez marost »